Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzeł. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orzeł. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 lutego 2013

COŚ NA WYGLĄD ORŁA

Jeszcze przed świętami moje starsze dzieci zadały mi dziwne pytanie
- Czy mogła byś zrobić z czegoś orła .Myślałam cały miesiąc nad wykonaniem i materiałami w końcu córka wzięła mnie na ambicję i postanowiłam spróbować z wikliny papierowej . Męczyłam się ok miesiąca z wyplataniem i gdy już powstał korpus i wisiał do góry nogami i schnął , zaczęły się śmiechy i zabawa , a  że to kurak , następnym razem  kuropatwa , a ja cały czas mówiłam , że wisi bo kruszeje ha, ha mieliśmy ubaw wszyscy , gdy nadszedł czas , że stanął o własnych siłach i już ze skrzydłami  rodzinka stwierdziła , że nawet nieźle wyszło , że ambicja i tam takie . Zresztą oceńcie sami . Orzeł ma stanąć w klasie mojego syna ( jest to klasa sportowo obronna ) lub na strzelnicy w której trenują ( też na terenie szkoły ) . Pozostawiam waszej ocenie , zostało mi jeszcze tylko gniazdo do zrobienia  , i to będę robić z gałązek wierzby z pomocą drucików .I tradycyjnie witam wszystkich nowych gości , naprawdę do każdego próbuję się dostać niestety jak już pisałam w poprzednim poście ja po prostu gubię się w sieci i nie mogę trafić  na wszystkie blogi ( chyba jeszcze muszę się podszkolić w obsłudze bloga ) . Gorąco pozdrawiam i dziękuję za miłe komentarze .